Menu

Kilka sposobów na oszczędzanie gazu!

Gaz wciąż jest popularnym paliwem grzewczym. Najmniej płaca ci, którzy używają go tylko do gotowania, ale rachunki nie przerażają również tych, którzy ogrzewają nim wodę czy mieszkanie. Warto jednak oszczędzać gaz, by płacić jeszcze mniej. Jak to zrobić?

 

1. Uszczelnijmy lub wymieńmy okna

Przez nieszczelne i niedomknięte okna ucieka dużo ciepła. Specjaliści szacują, że jest to nawet 25 proc. energii cieplnej. Co zrobić, by te straty były jak najmniejsze? Na pewno warto wymienić okna na nowe, szczelne, a nawet energooszczędne. Pamiętajmy, że energooszczędność okna jest wyrażona w wysokości współczynnika przenikania ciepła (dla całego okna) Uw, musi on wynosić mniej niż 1,2 W/m?K. Jeśli nie możemy wymienić okien na nowe, warto je naprawić. Okna drewniane często się wypaczają i wymagają renowacji. Trzeba je też uszczelnić, choćby niedrogimi uszczelkami, które kupimy w każdym niemal sklepie gospodarstwa domowego. Ogrzewane pomieszczenia wietrzmy krótko, ale często, a na ten czas możemy przykręcić kaloryfer.

2. Nie zasłaniajmy grzejników

Często robimy podstawowy błąd, chowając grzejniki za grubymi zasłonami, osłaniając meblami lub specjalnie zabudowując. Taki
zabudowany czy osłonięty grzejnik, nawet jeśli jest rozkręcony do końca, da dużo mniej ciepła. Lepiej ustawić go na niższą wartość, ale zostawić odkryty. Jeśli kaloryfer razi nas swoją formą, możemy zainwestować w grzejnik ozdobny. Najpopularniejsze są wykonane ze stali nierdzewnej, mogą być pomalowane na różne kolory. Mają także atrakcyjne formy – niektóre bardziej przypominają dzieło sztuki niż kaloryfer.

3. Grzejnik grzeje całą powierzchnią

Jeśli mieszkamy w domu jednorodzinnym, warto ocieplić ściany naszego domu i zapobiec ucieczce ciepła (w ten sposób tracimy nawet 35 proc. ciepła!). Jeśli mamy mieszkanie w bloku, postarajmy się do tego namówić naszą wspólnotę mieszkaniową czy spółdzielnię. Możemy też zamontować ekrany odbijające światło i cieszyć się pełnią ciepła.

4. Dbajmy o nasze kaloryfery

Regularnie czyszczone, odkamieniane, poddawane przeglądom i regulacji urządzenia grzewcze posłużą nam dłużej i efektywniej.

5. Znajdźmy optymalna temperaturę

Nie przegrzewajmy naszych mieszkań – to drogie i niezdrowe. Żar tropików w sypialni nie jest ani przyjemny, ani zdrowy. Jeśli akurat nie zamierzamy kąpać noworodka, przykręćmy kurek z ciepłem. Lekarze zalecają, by w pokoju, w którym śpimy, temperatura nie przekraczała 17?C. Za zimno? Jeśli boimy się szoku termicznego, spróbujmy obniżać ją stopniowo. Specjaliści szacują, że wystarczy temperaturę zmniejszyć o 1 stopień, by w całym sezonie grzewczym zaoszczędzić nawet 6 procent energii.

6. Nowy piec szybko się zwróci

Nowoczesne urządzenia grzewcze działają inteligentnie i pozwalają dostosować spalanie do naszych potrzeb, a dzięki temu będzie nam łatwiej dostosować temperaturę w całym domu do naszych oczekiwań. A w konsekwencji rozsądniej i oszczędniej gospodarować energią! Jeśli nasz kocioł grzewczy mógłby zasilić zbiory muzeum techniki, wymieńmy go przy pierwszej możliwej okazji. Nowy piec to spory wydatek, ale naprawdę opłacalny – pozwoli nam zaoszczędzić nawet 30 procent energii w sezonie. To naprawdę dużo, więc inwestycja szybko się zwróci

7. Gotujmy z głową

Często nawet nie zastanawiamy się nad tym, jak wiele energii tracimy, przygotowując posiłki bez planowania. A wystarczy, że będziemy zwracali uwagę na to, jakiej wielkości garnek czy patelnię stawiamy na gazie. Najszybciej i najtaniej gotować w naczyniach, których średnica jest możliwie zbliżona to średnicy palnika – wówczas płomień ogrzewa całe dno naczynia. Warto również zadbać o czystość naczyń i palników – domyte działają efektywniej. Pamiętajmy również, że wiele potraw można przygotowywać jednocześnie – np. używać wielopiętrowych naczyń do gotowania na parze. Poza tym gotujmy pod przykryciem, zmniejszajmy płomień po zagotowaniu wody. Solenie potrawy pod koniec gotowania także skraca proces przygotowania
potrawy. Pamiętajmy o zakładaniu gwizdka na czajnik, a gotujmy w nim tylko tyle wody, ile nam akurat potrzeba. Jeśli czeka nas zakup nowych garnków, wybierzmy te wykonane ze stali szlachetnej. Są droższe, ale wydatek może szybko się . Gotując w nich, zużyjemy o 36 proc. mniej gazu niż w przypadku zwykłych garnków emaliowanych. Piekarnik można również lepiej wykorzystać – np. gdy na jednym poziomie pieczemy mięso, na drugim świetnie udaje się ciasto. Nie warto także nagrzewać pustego piekarnika. Można też wyłączyć gaz na kilka minut przed końcem pieczenia – wysoka temperatura, która się utrzyma, wystarczy do ukończenia potrawy.

8. Prysznic zamiast kąpieli

Natrysk to potrójna oszczędność – wody, energii potrzebnej na jej ogrzanie i czasu. Pamiętajmy jednak, że nie możemy stać pod prysznicem w nieskończoność. Prysznic powinien być krótki, temperatura wody najwyżej 38?C. Warto również nie odkręcać kranu do końca i zainwestować w baterię z ogranicznikiem strumienia wody. Jeśli jednak lubimy pławić się w strugach wody, pomyślmy nad zmianą końcówki na taką o większej powierzchni np. na deszczownicę.

9. Dbajmy o piecyk gazowy

Jeśli do podgrzewania ciepłej wody użytkowej używamy piecyka gazowego, pamiętajmy o utrzymywaniu go w czystości. Przy tym warto sprawić, żeby płomień był jak największy. Zawsze zamykajmy przepływ powietrza w piecu. Zasuwka ta musi być włączona do momentu, aż płomień stanie się sztywny i niebieski. Kiedy linia płomienia zmienia się na kolor żółty, to znak, żeby zwiększyć czujność. Nigdy samemu nie modyfikujmy otworów, przez które przepływa płomień gazu.

Za: http://www.se.pl/wiadomosci/polska/9-sposobow-na-oszczednosc-gazu_436746.html​

  • Newsletter

Capital Investment Sp. z o.o.

87-100 Toruń, ul. Targowa 12/22
tel. (0-56) 639-26-16
e-mail: office@metron.torun.pl

NIP 899-23-34-546

Masz pytania? Napisz do nas

X
plenru